poniedziałek, 1 października 2012

03.





Festyn powiadacie kochani? Na ulicach przed szkołą już widać cyrkowe namioty. Wielkie koło ustawione, pachnie watą cukrową i ponakrywano niebieskimi szmatami stoiska. Kicz, kicz i kicz... będzie głośno, hucznie i wiele dzieci porzyga się na karuzelach. Cieszmy się! Ale to dopiero jutro, nie pisałam aż 3 dni za co serdecznie przepraszam, mam nadzieję, że to nadrobię!


Zacznijmy może od pewnej osóbki, która nagle znikła (oh, jakie to  oryginalne) i naglę wróciła. Chłopak o cudownym imieniu Romeo! Który przez samo swoje imię ma przesrane. I co z tego, że wrócił?  No niby nic, musimy jednak pamiętać o jego postanowieniu z brakiem sexu aż do ślubu. Kochanienki mamy rok 2021 "Dziewica" to już mitologia. I w jego przypadku jest tak samo. Wrócił z dzieckiem. Swoim dzieckiem.  No gratuluje dotrzymania obietnicy. Miejmy nadzieję, że wiesz kim jest matka. A może i tego nie jesteś pewien? Kiedy i z kim. A może UFO Cię porwało, a teraz oddało to co uzyskało przez swoje perfidne badania?

Co do Festynu, przejechało wraz z cyrkiem wiele dziwadeł. I doszły mnie słuchy, że jedno dziwadło chce zostać w naszym pięknym mieście na dłużej.Nie jaki ZombeBoy.. jakie...to słodkie. Postrach staruszków, którzy na jego widok wyciągają różańce i zaczynają się modlić, oraz dzieci, które dzięki niemu mają okropne koszmary. Czy ktokolwiek go z akceptuje? W sumie nie powinniśmy oceniać człowieka po wyglądzie ale kto wie co takiemu siedzi w głowie, jeśli ozdobił swoje ciało tak a nie inaczej.

Słyszeliście o ognisku? Myślałam, że nie przyjdzie nikt, a jednak. I było dość ciekawie. Jade... co tym razem się u Ciebie dzieję , że aż tyle pijesz? Bo wczoraj to chyba mocno przesadziłaś. Mercedes, co Ciebie tak zdenerwowało, uciekłaś tak szybciutko i po cichutku. Nie wolno się denerwować! Bo jeszcze urodzisz dziecko za wcześnie. Aurelie.... w szpilkach, na ognisko? Na kim chciałaś zrobić wrażenie? Na Aaronie? A może na Romeo? Myślę, że czas nam pokaże na kogo polujesz i czy kogoś upolujesz. No i Finnes... co Ciebie wzięło na picie? I wyzywanie Aarona na dziecinny pojedynek na kije? Nie powinieneś tyle pić, ale sam się prosiłeś o tego guza na czole... będziesz z nim prześlicznie wyglądał.


A na sam koniec, zabawna sytuacja miałą miejsce wczoraj. Viviane... nasza nastoletnia dziwka chyba za bardzo jest zmęczona swoją pracą. W końcu uprawianie sexu dzień w dzień po kilka razy dla pieniędzy musi być wyczerpujące. Koleś który chciał się z nią zabawić, został odprawiony z kwitkiem... czyżby nie miała już na nic siły? Viv, ogarnij się, bo zostaniesz bez pieniążków.





Wiem że mnie kochacie.
bisous bisous
Gossip Girl.

5 komentarzy:

  1. [ojaaaa, 3 piwa to aż świat po prostu. XD ja się uśmiałam. :D]

    OdpowiedzUsuń
  2. [Jade i piwa?!!!! OMG!! Jak Ty się prowadzisz? Gdzie tanie winiacze? xD ]

    OdpowiedzUsuń
  3. [trzeba było wpadać, Jackman, to bym wzięła winiacze. :D]

    OdpowiedzUsuń
  4. [A no widzisz, moja strata. ;P Ale jeszcze dużo ognisk przed nami. ;D ]

    OdpowiedzUsuń